Unia może zakazać wielu rzeczy i dymać nas bez mydła, a Polacy nadal będą jej zwolennikami. Ciekawy jestem czy jest jakaś granica.
Potem pewnie całkiem przypadkowo, największym producentem prawilnych grzejników okażą się firmy niemieckie. Oczywiście produkcja tychże oraz transport będą zeroemisyjne.
Wystarczy, że nie będziemy robić tego co nam każą. Jak wielu tak zadecyduje, zmieni się od razu nastawienie okupantów z EUSSR.